Bóle wzrostowe – objawy, z których się wyrasta

Bóle wzrostowe – objawy, z których się wyrasta

Siedzisz z całą rodziną przy kolacji po ciężkim dniu pracy. Zauważasz, że Twoje dziecko jest smutne, co chwilę sięga pod stół i chwyta się za nogi. Mówi, że czuje w nich dość silny ból. Czy to wina upadku na lekcji WF? Może trzeba zrezygnować z dodatkowych treningów piłki po lekcjach? A może to po prostu bóle wzrostowe? Dowiedz się, jak postawić właściwą diagnozę, żeby pomóc swojemu dziecku.

W poszukiwaniu diagnozy

Bóle wzrostowe dotyczą dzieci między 3. a 12. rokiem życia (najczęściej w wieku 6-8 lat). To okres intensywnego wzrostu i rozwoju układu mięśniowo-szkieletowego. Dolegliwości dotykają równie często chłopców i dziewczynek. Są obustronne i najczęściej dotyczą kości podudzi (przedniej części piszczeli) lub ud.

Bóle pojawiają się wieczorem lub w nocy (mogą budzić ze snu) i nie każdego dnia – od 6 do 24 razy w miesiącu. Trwają zwykle od 10 do 30 minut, ale zdarza się, że dziecko odczuwa je nawet przez kilka godzin. Nie ograniczają zakresu ani siły ruchu, więc nie będą powodowały utykania, chociaż dziecko może unikać ruchu.

Czy wiesz, że…

Największy skok wzrostowy występuje w wieku 10-13 lat, kiedy chłopcy rosną nawet o 12, a dziewczynki o 9 centymetrów w ciągu roku. Dlaczego bóle wzrostowe nie występują zwykle wtedy, tylko o kilka lat wcześniej? Naukowcy nie znają jeszcze odpowiedzi na to pytanie, a dokładne przyczyny bólów wzrostowych pozostają niewyjaśnione.

Jeśli powyższy opis pasuje idealnie do problemów Twojego dziecka, zgłoś się z nim do pediatry lub lekarza rodzinnego. Lekarz nie tylko zbada obolałe kończyny, ale zleci też pomocnicze badania laboratoryjne (szczegółową morfologię i parametry zapalne) i obrazowe (zdjęcie RTG). Jeśli ich wyniki okażą się dobre, można postawić diagnozę – to bóle wzrostowe.

O czym pomyśleć? Co wykluczyć?

Bóle wzrostowe u dzieci to tak zwana „diagnoza z wykluczenia”. Możemy ją postawić po wyeliminowaniu innych przyczyn choroby. Najczęstszą przyczyną bólów kończyn u dzieci są urazy i przeciążenia. Sprawdź, czy ból dotyczy tylko jednej strony. Czy na skórze widać zadrapania lub siniaki? Czy uderzony staw jest ciepły i obrzęknięty? Czy dziecko nie przetrenowało się zwyczajnie na zajęciach sportowych lub na weekendowej wycieczce?

Zmierz temperaturę ciała dziecka i wypytaj je o ból gardła i inne objawy infekcji. Sprawdź, czy na ciele nie pojawiła się wysypka. Bóle kostno-mięśniowe są charakterystyczne dla grypy, ale mogą występować też przy zwykłym przeziębieniu i innych wirusowych chorobach, charakterystycznych dla wieku dziecięcego.

Jeśli nie bóle wzrostowe, to co? Objawy alarmowe

Bóle, na które skarży się dziecko, mogą dotyczyć stawów. Wówczas jedno kolano będzie cieplejsze. Dotknij delikatnie bolącego miejsca. Czy wyczuwasz na kości jakieś zgrubienie? Czy dziecko nie może normalnie chodzić i utyka? A może dodatkowo nagle wystąpiła wysoka gorączka? Czy pociecha nie ma apetytu i łatwo się męczy? Porozmawiaj z dzieckiem o objawach, aby jak najlepiej poznać dodatkowe symptomy. Każdy ból u dzieci warto skonsultować z lekarzem, ale jeśli odpowiedziałeś „tak”, na któreś z powyższych pytań – nie zwlekaj z wizytą w gabinecie.

Jak ulżyć swojemu dziecku?

Jeśli jesteś pewien, że to bóle wzrostowe, wytłumacz mu przede wszystkim, że nie ma powodów do niepokoju. Dolegliwości są przykre, ale nie potrwają długo. Troszkę poboli, ale to znaczy tylko, że niedługo będzie duże i silne – jak mama i tata! Jeśli sam będziesz się zamartwiać, dziecko wyczuje Twój nastrój i może zacząć się bać, że jest poważnie chore.

Kiedy razem z lekarzem wytłumaczysz córce lub synowi, skąd biorą się jego dolegliwości, czas zakasać rękawy i zabrać się, np. za masaż. W wielu przypadkach wystarczy on do złagodzenia bólów wzrostowych. Pomóc może także ciepły prysznic lub kąpiel. Gdy ból jest silniejszy lub pojawia się często i budzi dziecko ze snu, możesz zastosować dodatkowo łagodne leki przeciwbólowe podane w momencie bólu lub przed snem. Bezpiecznie możesz zastosować paracetamol. Dawkę dobierz do masy swojego dziecka według informacji z ulotki leku.